Kontakt
Tel. +48 883 766 053
wirtualnemediainfo@gmail.com
Sprawdź, co powoduje ostre zapalenie jamy ustnej, jakie daje objawy i jak skutecznie je leczyć, by szybko wrócić do pełnego komfortu.

Ostre zapalenie jamy ustnej to dolegliwość, która potrafi skutecznie uprzykrzyć życie. Ból, pieczenie, trudności z jedzeniem i mówieniem to tylko część objawów, jakie może wywołać stan zapalny błony śluzowej jamy ustnej. Wbrew pozorom nie jest to problem wyłącznie dzieci – dorośli również często się z nim zmagają, szczególnie wtedy, gdy odporność organizmu jest osłabiona.
Najczęstszą przyczyną są infekcje wirusowe lub bakteryjne, które atakują błonę śluzową jamy ustnej, prowadząc do powstania bolesnych owrzodzeń. Często winny jest wirus opryszczki (HSV-1) – to on odpowiada za tzw. opryszczkowe zapalenie jamy ustnej, które objawia się pęcherzykami wypełnionymi płynem, pękającymi i tworzącymi bolesne nadżerki.
Drugim częstym winowajcą są bakterie, zwłaszcza paciorkowce i gronkowce, które mogą przedostać się do jamy ustnej przez mikrourazy – np. przy nieostrożnym szczotkowaniu zębów lub po zabiegach dentystycznych.
Nie bez znaczenia jest też osłabienie odporności – stres, brak snu, przemęczenie czy niedobory witamin z grupy B i żelaza sprzyjają powstawaniu stanów zapalnych. Czasem przyczyną są alergie pokarmowe, a nawet reakcje na pasty do zębów zawierające SLS (laurylosiarczan sodu), który może podrażniać delikatną błonę śluzową.
Wreszcie, zapalenie jamy ustnej może pojawić się jako efekt uboczny leków, szczególnie antybiotyków lub leków cytotoksycznych stosowanych przy chemioterapii.
Ostre zapalenie jamy ustnej objawia się nagle i dość intensywnie. Najczęstsze symptomy to:
Warto podkreślić, że afty i nadżerki potrafią być bardzo bolesne nawet przy niewielkich rozmiarach. Często uniemożliwiają jedzenie ostrych, kwaśnych lub gorących potraw, co jeszcze bardziej podrażnia błonę śluzową.
Najważniejsze to odpowiednia higiena jamy ustnej i unikanie czynników drażniących. Trzeba pamiętać, że infekcja w ustach lubi wracać, jeśli nie zostanie wyleczona do końca.
Świetnie sprawdzają się naturalne płukanki – napar z rumianku, szałwii, tymianku lub kory dębu. Działają przeciwzapalnie i przyspieszają gojenie ran. Można też stosować płyny do płukania jamy ustnej bez alkoholu, np. z chlorheksydyną (0,1–0,2%), ale nie dłużej niż 7 dni, by nie zaburzyć flory bakteryjnej.
Zrezygnuj z past zawierających SLS. Warto sięgnąć po pasty przeznaczone dla osób z aftami lub nadwrażliwością błony śluzowej – np. z aloesem, propolisem lub srebrem koloidalnym.
W czasie zapalenia unikaj ostrych, kwaśnych, gorących i słonych potraw, które podrażniają śluzówkę. Warto postawić na chłodne zupy, jogurty, puree i koktajle. Dobrze działa także spożywanie produktów bogatych w witaminy A, C i E, które wspierają regenerację nabłonka.
W aptekach dostępne są żele i maści łagodzące ból, np. z lidokainą lub kwasem hialuronowym. W poważniejszych przypadkach lekarz może zalecić preparaty z acyklowirem (jeśli przyczyną jest wirus opryszczki) lub antybiotyk miejscowy.
Jeśli zapalenie jamy ustnej nawraca, warto zrobić badania krwi, sprawdzić poziom żelaza, witaminy B12 i kwasu foliowego. Organizm potrzebuje silnego układu odpornościowego, by bronić się przed infekcjami w obrębie jamy ustnej.
Jeśli objawy utrzymują się dłużej niż 10 dni, owrzodzenia się powiększają lub pojawia się wysoka gorączka – trzeba koniecznie udać się do lekarza lub stomatologa. W niektórych przypadkach zapalenie jamy ustnej może być objawem chorób autoimmunologicznych (np. liszaja płaskiego) lub poważnych infekcji wirusowych.
Lepiej zapobiegać niż leczyć. Warto:
Utrzymanie właściwej higieny, zdrowej diety i regularnych wizyt u dentysty to najprostszy sposób, by uniknąć ponownego zapalenia.
Z własnego doświadczenia wiem, że zapalenie jamy ustnej potrafi człowieka naprawdę unieruchomić. Człowiek nie ma ochoty ani jeść, ani mówić, bo wszystko piecze. Dlatego warto reagować od razu, jak tylko pojawi się pierwsze uczucie szczypania. Wtedy często wystarczy kilka dni płukania naparem z szałwii i zmiana pasty, by problem zniknął, zanim się rozwinie.
Jeśli jednak mimo domowych sposobów stan się nasila – nie warto zwlekać z wizytą u lekarza. Lepiej wyleczyć do końca niż potem cierpieć co kilka tygodni.
Linki sponsorowane
Linki sponsorowane